Jak zdrowo żyć i nie zwariować: lipca 2014

środa, 30 lipca 2014

#JedzJabłka Post polityczno-dietetyczny ;)

Dzisiaj miałam napisać o właściwościach odżywczych jabłek. I tak się złożyło, że dzisiejszy post będzie miał tło społeczno-polityczne. Myślę, że po zapoznaniu się z samymi właściwościami odżywczymi jabłek nie będzie trzeba nikogo przekonywać do codziennego jedzenia tych owoców, jednak zachęcam również do jedzenia ich ze względów politycznych ;) Na Ukrainie trwa niestety cały czas konflikt zbrojny, a właściwie, nazywając rzecz po imieniu - wojna. Na tym blogu nie planuję raczej wpisów na temat polityki, więc krótko na ten temat: Europa (nareszcie!) zaczęła wprowadzać sankcje przeciwko Rosji, więc Rosja zapowiedziała embargo na polskie owoce. Tak się składa, że Polska, poza Chinami i USA jest największym producentem jabłek na świecie i z pewnością embargo Rosji odbije się na polskich firmach z branży sadowniczej. No cóż...
W "internetach" powstała jednak bardzo fajna akcja, której uczestnicy zachęcają Polaków do jedzenia polskich jabłek za pomocą hashtaga #JedzJabłka i pij polski cydr :) Jasne, że można dyskutować, czy uda nam się "uratować" sytuację, niemniej jednak uważam, że może nam to wyjść tylko na zdrowie!



No, ale wróćmy do tematu wartości odżywczych ...

środa, 23 lipca 2014

Bezglutenowe placki z amarantusa i jabłek z sosem grapeifruitowo-imbirowym

Dzisiejszy przepis będzie na słodko, ale bez czekolady ;) Ostatnio odkrywam szarłat wyniosły znany szerzej jako amarantus. I bardzo żałuję, że jest on tak słabo rozpowszechniony w naszej kuchni, ponieważ okazuje się, że ma rewelacyjne właściwości odżywcze. Jest najbardziej wartościowym ze wszystkich znanych nam zbóż, a jednocześnie... najmniej znany ;)


piątek, 18 lipca 2014

Dlaczego warto mieć wagę kuchenną i czy makaron rzeczywiście tuczy?

Dziś będzie o makaronie ;)

Makaron w powszechnej opinii jest produktem obwinianym za nasze problemy z wagą; ale czy słusznie?
Na jego niekorzyść przemawia na pewno fakt, że zawiera dużo węglowodanów. Z drugiej strony, to one są głównym źródłem energii w naszej diecie,więc zupełne ich wyeliminowanie z menu byłoby bez sensu ;)
Kombinujemy dalej... Powszechnie wiadomo, że dieta śródziemnomorska jest uważana za jedną ze zdrowszych diet. I tutaj zrobimy sobie mały test na skojarzenia ;) Myśląc o kuchni włoskiej, najpierw myślisz: pizza. A co przychodzi ci do głowy jako drugie? Czyżby spaghetti? ;) No właśnie! Dalej prowadzimy naszą analizę zastanawiając się czy przeciętny zjadacz makaronu we Włoszech jest gruby. Statystaycznie zdecydowanie nie.
Tu możemy poczynić śmiałe założenie, że w takim razie to nie makaron jest odpowiedzialny za to, że nasza waga łazienkowa pokazuje parę kilo za dużo.



Instagram
Durszlak.pl